03 lut Planowanie a podążanie za energią
Kiedy planujesz, wszystko jest proste i oczywiste. Plan jest konkretny gdyż zawiera parametry czasu i przestrzeni oraz kolejność kroków. Czy zastanawiałaś się nad tym czy te plany, cele, marzenia są naprawdę twoje? Czy pochodzą z wnętrza czy zostały narzucone z zewnątrz? Pytania te są bardzo istotne ponieważ odkrywają twoją tożsamość, twoje jestestwo. Często zdarza się tak, że rodzice przelewają na dzieci swoje niezrealizowane cele, pasje, marzenia. Powtarzają to tak długo aż uznasz je za swoje. Przecież od zawsze chciałaś grać na gitarze. Kiedy dotrzesz do sedna tego stwierdzenia odkrywasz, że tego chciał twój ojciec. A ty? Czego naprawdę chcesz? A raczej co jest ci teraz najbardziej potrzebne? Jaki jest plan twojej duszy? Co ona założyła sobie aby zrealizować w tym wcieleniu? Czy znasz odpowiedzi na te pytania?
Warto abyś nauczyła się oddzielać pragnienia czyjeś od swoich. Odczuj subtelną różnicę pomiędzy tymi pragnieniami. Na początku jest to subtelna różnica. Z czasem po prostu będziesz wiedziała czego potrzebujesz w danej chwili. Dotrzesz w końcu do własnych potrzeb przebijając się przez grubą warstwę poglądów narzuconych z zewnątrz. Odkryjesz swój własny świat i siebie. Poczujesz wolność i wreszcie zaczniesz ustawiać klocki w swoim świecie. Aż stworzysz większy fragment własnej przestrzeni. Poprzez uwalnianie zbędnych programów ze swojego ciała i energetycznej powłoki rozszerzysz świadomość. Zacznie się układać droga zgodna z twoim przeznaczeniem. Przeznaczeniem, które sama wybrałeś zanim przyszedłeś do tej rzeczywistości. Zaczniesz wydobywać swój, indywidualny potencjał. Wtedy będziesz pewna siebie a zachwianie twoją istotą stanie się bardzo trudne. Uszanujesz poglądy innych, pobłogosławisz ich drogę, przestaniesz przekonywać ludzi do tzw. lepszego życia. To jest całkowicie zbędne. Każdy ma swój czas dojrzewania do zmiany świadomości.
Podążanie za energią jest właściwą drogą i jest czymś zupełnie innym od pasywnego podejścia do życia. Przy wyborze tej drugiej opcji jesteś targana przez różne wydarzenia na wszystkie strony i sama się zastanawiasz co masz ze sobą zrobić. Jesteś rozdarta emocjonalnie. To widać od razu. Człowiek rozwijający się duchowo i podążający swoją ścieżką jest spokojny choć i jego dotykają różne mało przyjemne wydarzenia. Wie co zrobić. Jest prowadzony przez Stwórcę i poddaje się prowadzeniu. Ma zaufanie do procesu życia. Jest w zgodzie z samym sobą.
Wszechświat zawsze skoryguje twoje postępowania i da ci wyraźne znaki, w którą stronę idziesz. Kwestia tego, abyś potrafiła te znaki interpretować. Pojawiają się one w różnej formie. Często są to konkretne wydarzenia, niezwykłe sny, powtarzające się informacje. Zwróć na nie uwagę. I zastanów się co to dla ciebie znaczy. Co poprzez te znaki Wszechświat chce ci powiedzieć. Co zasygnalizować a przed czym uchronić. Przyjmij te znaki od Wszechświata z wdzięcznością.
Jedno jest pewne, że każdy z nas jest istotną częścią społeczności. Razem tworzymy energię tej planety. I każdy ma wpływ na jej zmianę. Bądźmy tego świadomi i rozwijajmy swoje duchowe osobowości zmieniając wibracje na wibracje serca.
